W jakich przypadkach nie mamy prawa do zwrotu zakupionego produktu?

Podczas zakupów internetowych nieraz zdarza się, że potrzebujemy coś zwrócić. Albo towar nam się nie podoba, albo ma wadę, albo po prostu się rozmyśliliśmy. Prawo polskie chroni nas dość dobrze jako konsumentów i daje nam dość szerokie uprawnienia w kwestii zwracania zakupionych produktów. Jednakże są pewne ograniczenia, które koniecznie trzeba znać, ponieważ nie zawsze i nie w każdej możliwej sytuacji przysługuje nam prawo do zwrotu. Trzeba o tym pamiętać, zanim złożymy ofertę na aukcji, lub w sklepie internetowym.

Zakupy w sklepach internetowych

Gdy kupujemy na stronie sklepu internetowego, to zawsze kupujemy od firmy. W takiej sytuacji jesteśmy prawnie chronieni. Mamy ustawowo 14 dni na zwrot towaru bez podania przyczyny. Oczywiście musimy w takiej sytuacji opłacić przesyłkę zwrotną samodzielnie, sprzedający nie ma też obowiązku zwracać nam kwoty, którą ponieśliśmy za przesyłkę do nas. Jeżeli jednak zwracamy towar z powodu jakiejś wady, to okres zwrotu jest dłuższy i zależy od kilku innych czynników, o których później. W sytuacji jak wyżej, możemy żądać od sprzedającego wyrównania nam również kwoty, jaką zapłaciliśmy za zwrotną przesyłkę, a także za dostarczenie przedmiotu do naszych rąk. Czyli de facto powinny zostać nam zwrócone absolutnie wszystkie koszty, jakie tutaj ponieśliśmy. Jednakże nie zawsze ta sprawa wygląda tak prosto, jak mogłoby się początkowo wydawać. Wiele sklepów nie zawsze ma ochotę zwracać nam pełne koszty przesyłki i zwrotu. Co zrobić w takiej sytuacji?

Jeżeli zwracamy towar bez podania przyczyny, to wtedy nie możemy mieć takich roszczeń. Jednak jeżeli przedmiot był uszkodzony, to wtedy sprzedawca ma prawny obowiązek wyrównać nam wszystkie poniesione koszty. Nie należy tutaj odpuszczać, jesteśmy chronieni prawem i trzeba to wykorzystać. Dzięki temu my nie będziemy stratni, a przedsiębiorca – czyli sprzedawca, będzie miał nauczkę na przyszłość, by wysyłać nam wcześniej sprawdzony towar. Jeżeli nie udaje nam się w żaden sposób porozumieć, to sprawę warto zgłosić do Urzędu Ochrony Konsumenta i Konkurencji (bardziej znanego jako UOKiK). Zazwyczaj nie jest to nawet konieczne, wystarczy poinformować sprzedawcę, że wystąpimy na drogę prawną, jeżeli nie wywiąże się on ze swoich obowiązków wobec nas i to wystarczy.

Zakupy na portalach aukcyjnych

Teraz przejdziemy jednak do bardziej delikatnej kwestii, a więc zakupów robionych na portalach aukcyjnych i ogłoszeniowych. Tutaj również występują zawodowy sprzedawcy, którzy przedstawiają się jako firmy. W takich transakcjach mamy identyczne prawa, jak w czasie zakupów w typowym sklepie internetowym. Mamy więc 14 dni na zwrot towaru bez podania przyczyny, oraz mamy także prawo do wyrównania nam strat na przesyłkę w razie sytuacji, gdy otrzymamy towar niesprawny, nie ten który chcieliśmy, lub cokolwiek nie będzie się zgadzało z winy sprzedającego. Niestety, w przypadku zakupów od osób prywatnych jest już inaczej. Otóż trzeba pamiętać o bardzo ważnej rzeczy: Nie przysługuje nam wtedy prawo do zwrotu towaru w czasie dwóch tygodni od zakupu, jeżeli sprzedający sam nie określił, że taka opcja wchodzi w grę. Ustawa o ochronie konsumentów działa bowiem tylko wtedy, gdy kupujemy od firmy, a nie od prywatnej osoby. Trzeba więc bardzo uważać na tego typu sprawy.

Oczywiście jeżeli przedmiot jest nie taki, jak widniał w opisie aukcji i na zdjęciach, jeżeli jest zepsuty lub uszkodzony, to nadal mamy prawo go zwrócić. Wtedy nie zależy to już od dobrej woli sprzedającego, jest on zobowiązany naprawić szkodę, którą poczynił – czyli de facto doprowadził nas do niekorzystnego rozporządzenia naszymi pieniędzmi. Nie kupilibyśmy bowiem danej rzeczy, gdybyśmy wiedzieli o jej ukrytych wadach. Dlatego w takiej sytuacji mamy pełne prawo do zwrotu, a sprzedający również ma obowiązek wyrównać nam koszty przesyłki w obie strony. Wiele prywatnych sprzedawców zasłania się tym, że ponieważ nie występują oni jako firmy, to przepisy o zwrotach ich nie dotyczą. Owszem, ale tylko wtedy, gdy klient chciałby zwrócić towar bez podania przyczyny. W przypadku ukrytych wad czy uszkodzeń obowiązek przyjęcia zwrotu i wyrównania strat nadal istnieje.

W podsumowaniu powiemy jeszcze kilka słów o tym, co robić gdy nie możemy porozumieć się ze sprzedającym. Jeżeli konsekwentnie odmawia on przyjęcia zwrotu, zwrócenia całości środków, a także wyrównania strat na kosztach przesyłki (tylko w sytuacji, gdy otrzymaliśmy uszkodzony lub niezgodny z opisem przedmiot), to najpierw próbujmy załatwić sprawę polubownie. Zwróćmy uwagę, że zgłosimy sprawę do UOKiK, a w dalszej kolejności na policję i do sądu. Jeżeli sprzedawca idzie w zaparte, to nie pozostaje nam wprowadzić powyższe działania w życie. Pamiętajmy, że prawo jest po naszej stronie, więc jeżeli idzie o jakąś konkretną sumę, to nigdy nie odpuszczajmy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

5 × 4 =